OdkryjÄ™ historiÄ™ Twojej rodziny.
Dotrę do protoplastów Twojego rodu.
Odszukam żyjących członków Twojej rodziny.
PrzygotujÄ™ i poprowadzÄ™ spotkania rodzinne w Polsce.
Genealogia to moja pasja.
Moje atuty to doświadczenie, wykształcenie, zaangażowanie i przystępne ceny.
Jeśli coś jest do odszukania w archiwach, z pewnością to znajdę. Posługuję się językiem angielskim, rosyjskim i oczywiście polskim. Niemieckie i łacińskie zapisy metrykalne również nie są mi obce.
Temperament, żyłka detektywistyczna i łatwość nawiązywania kontaktów z ludźmi pomagają mi w odnajdywaniu żyjących członków rodzin.
Zgodnie z życzeniem klientów zorganizuję i poprowadzę indywidualne wycieczki do rodzinnych miejscowości, archiwów lub historycznych miejsc w Polsce.
Doskonale radzę też sobie z organizowaniem zjazdów rodzinnych.
Prowadzę poszukiwania spadkobierców na zlecenia kancelarii prawnych i sądów.
W światowej stolicy genealogii, Salt Lake City, ukończyłam kurs w zakresie poszukiwań w Europie wschodniej. Jestem absolwentką studiów podyplomowych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu na wydziale archiwistyki. Mam uprawnienia pilota wycieczek turystycznych.
Jestem korespondentką prasową Pathways & Passages, official publication of The Polish Genealogical Society of Connecticut and the Northeast. Jestem prelegentem na konferencjach genealogicznych. Jestem członkiem Polish Genealogical Society of Connecticut and the Northeast w New Britain oraz Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i Małopolskiego Towarzystwa Genealogicznego. Jestem też członkiem grudziądzkiego oddziału PTTK.
Specjalne podziękowania kieruję do mojego przyjaciela Bryana Walsha, dzięki któremu genealogia stała się częścią mojego życia.
Bryan WalschJego przygoda z genealogią rozpoczęła się w latach 90-tych, kiedy to postanowił zbudować drzewo genealogiczne swojej rodziny. Szybko stało się to jego życiową pasją i założył profesjonalną firmę poszukiwawczą w USA. Bryan był moim pierwszym genealogicznym klientem. Przeprowadzałam dla niego badania w archiwach i odnalazłam żyjących krewnych.
W 2005 roku zorganizowałam dla niego i jego braci Neala Donalda Walsha i Allana Walsha podróż do Polski. Chciał zobaczyć kraj swoich przodków i poznać dalekich kuzynów.
Ta podróż całkowicie odmieniła jego życie. Pragnął by każdy mógł doświadczyć takich cudownych chwil i poświęcił się całkowicie genealogii.
Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.
http://blog.beliefnet.com/conversationswithgod/













